Jump to content

Albert Fryderyk de Espada

President of Muratica
  • Posts

    1,176
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    62

Albert Fryderyk de Espada last won the day on August 13

Albert Fryderyk de Espada had the most liked content!

About Albert Fryderyk de Espada

Citizen Identification Number

  • CIN
    2908210003

Recent Profile Visitors

1,395 profile views

DANE UŻYTKOWNIKA

ID Paszportu

8

Data przyjazdu

Podpis

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Albert Fryderyk de Espada's Achievements

Mentor

Mentor (12/14)

  • Posting Machine Rare
  • Very Popular Rare
  • Yobel Niedoceniany Świr 2021 Rare
  • One Month Later
  • Reacting Well

Recent Badges

317

Reputation

  1. Sprawnie przeprowadzona ewakuacja oddziałów z Mariuszowa zapewniła WAR nieokreśloną przewagę gdyż uzbrojone grupy bandytów była kompletnie nieświadoma że nieopodal miasta oczekiwały znacznie liczniejsze i lepiej wyposażone wojska 2 Armii wparte przez świeżo przybyłe posiłki. Sytuacja jednak była dość problematyczna, oddziały 2 Armii będą zmuszone do ataku na miast nad którym obieli oni protekcję, nie chcą narażać ludności cywilnej Mariuszowa. Podjęto wtedy decyzję o zastosowaniu fortelu, nieliczne oddziały 2 Armii miały dokonać pozorowanego ataku na miasto by wywabić obrońców poza obszar gdzie znajdowali się cywile. Plan mimo że dość śmiały i posiadający poważne luki wydawał się być najlepszym rozwiązaniem. Przystąpiono więc do realizacji zakładanego planu który początkowo przebiegał nawet lepiej niż zgodnie z planem, bandyci dowiedziawszy się o obecności nielicznych oddziałów WAR postanowiły wykorzystać pozornie znaczącą przewagę liczebną połączoną z faktem posiadania ciężkiego sprzętu by uderzyć na kolumnę. W tym momencie plan jednak zaczął odbiegać od założeń, część bandytów pozostała jednak w mieście, było jednak za późno by odstąpić od realizacji planu. Kolumna 2 Armii natychmiastowo została wsparta przez przybyłe posiłki i posiadając przytłaczającą przewagę zniszczyła większość atakujących oddziałów bandyckich zmierzając nieustannie w kierunku miasta. Bandyci nie byli w stanie przeciwstawić się nacierającym oddziałom WAR lecz miasto wciąż pozostawało pod ich kontrolą, jedyną szansą na zwycięstwo było natychmiastowe przebicie się do centrum miasta i rozproszenia pozostałych tam bandytów. Widok jaki jednak zastali żołnierze wkraczający do miasta mocno ich zakłopotał, przed nimi ukazał się widok kolumn grup bandytów siedzących na ziemi, rozbrojonych i otoczonych przez uzbrojonych mieszkańców Mariuszowa. Pospolite ruszenie było czymś czego zarówno bandyci jak i żołnierze WAR kompletnie się nie spodziewali. Schwytani bandyci zostali wzięci do niewoli a głównodowodzący 2 Armii przekazał władzom lokalnej administracji że WAR oficjalnie przejmuje miasto i cały region pod protekcję i zapewnią miastu i jego mieszkańcom bezpieczeństwo przed taki właśnie grupami bandytów czyhających na wasze majątki i życia.
  2. To klasycznie muszę wtrącić swoje trzy grosze, transport drogowy i kolejowy dobra sprawa ale co z transportem morskim i lotniczym. Przede wszystkim transport morski zapewnia nieporównywalnie większą przerzutowość względem innych form transportu niestety kosztem prędkości tego transportu, ruch lotniczy ma z kolei na odwrót, bardzo szybka forma transportu lecz z ograniczeniami ilości. Plus w obu przypadkach nie trzeba bawić się w skomplikowane mapy a wizualizacja lokacji portów morskich i lotniczych to de facto wszystko co było by nam potrzebne.
  3. - I co mamy teraz zrobić kapitanie? - zapytał jeden z żołnierzy - Nie mam pojęcia, wiemy że druga grupa nacierająca na wschodzie natknęła się na jakiś najemników albo coś takiego, sami do końca nie wiedzą, może to ci sami ? - odpowiedział kapitan, Wtedy ciszę spowodowaną brakiem odpowiedzi na pytanie kapitana przerwał szum radia, Po chwili szum dobiegający z radia ułożył się w spójną całość, pomimo problemów z łącznością do czoła 2 Armii Pancernej dotarł komunikat od 4 Korpusu, 4 Korpus nawiązał kontakt z uzbrojoną grupą, która poprzednio ostrzelała zwiadowców raniąc kilku z nich, tym razem przewaga była jednak po naszej stronie i przeważająca liczebność i siła ognia zmusiły bandytów do ucieczki na zachód, prawdopodobnie kierują się do Mariuszowa nie będąc świadomymi że miasto przeszło pod protekcję IV Republiki. Tymczasem żołnierze 2 Armii którzy dotarli do miast są nieliczni i muszą polegać na fakcie posiadania kilkunastu czołgów desperacko oczekując nadciągającego wsparcia. (Wydarzenie dla @Waksman) Musimy podjąć jakieś działania, jeżeli nic nie zrobimy czeka nas śmierć: To miasto jest teraz pod naszą protekcją i będziemy go bronić - żołnierze 2 Armii podejmą próbę ochronienia miasta przed grupą bandytów Nie możemy narażać miasta i jego mieszkańców! - wydamy bandytom walną bitwę wychodząc im naprzeciw Musimy się wycofać ale wrócimy silniejsi - żołnierze stacjonujący w mieście wycofają się celem połączenia z resztą sił 2 Armii by wrócić do miasta z dodatkowymi siłami
  4. Minęło prawie dwie godziny a żadne ze zwiadowców nie skontaktował się jeszcze by przekazać jakiekolwiek informacje. Dopiero kilkanaście minut później wartownik zaalarmował dowódcę że w ich stronę zbliża się kilka osób. Szybo okazało się są to zwiadowcy wracający z miasta a mieli ze sobą dość ciekawe informacje. Miasto wydawało się być niemal opustoszałe, nikogo nie było na ulicach co wydało się być dość podejrzane, dopiero w centrum miasta żołnierze natknęli się starszą babuszkę która przechadzała się ulicami będąc wyrazie obojętna na widok żołnierzy. Kobieta opowiedziała im wtedy że gdy zabrakło rządu wszystko się posypało, bez funkcjonującej administracji miasto stało się bezbronne i wielokrotnie w ciągu ostatnich miesięcy padało ofiarami ataków grup bandytów którzy po upadku rządu LRM zaczęli coraz śmielej sobie poczynać. Wszyscy mieszkańcy obawiają się kolejnych ataków dlatego ulice świecą pustkami. Po otrzymaniu tych rewelacji głównodowodzący zdecydował o wysłaniu reszty kolumny do miasta gdzie będą oczekiwać na dalsze rozkazy gdyż plan finalnie przewidywał zabezpieczenie miasta, żadne dalsze kroki nie były już szczegółowo planowane.
  5. - Dobrze panienki, z wozu i do roboty! - krzyknął dowódca wskazując jednocześnie w kierunku miasta. Oddziały piechoty które podążały wraz z kolumną zeszły z transporterów i skierowały się w stronę miasta by dokonać rozpoznania dla czekających w gotowości oddziałów pancernych.
  6. - Stać! Stać! - Wykrzykną dowódca czołgu prowadzącego kolumnę, wyjmując jednocześnie lornetkę... Miasto które jest głównym celem 2 Armii Pancernej znajdowało się na wprost kolumny czołgów, musimy rozważyć jakie działania podejmiemy. (Wydarzenie dla @Waksman) Musimy zdecydować jaki będzie nasz następny krok: Nie możemy pozwolić sobie na kolejne opóźnienia, rozpocząć natarcie - kolumna spróbuje zająć miasto natychmiast Rozproszyć się i otoczyć miasto - dostępne jednostki zostaną rozproszone w celu okrążenia miasta Zając pozycję i wysłać piechotę - czołgi utrzymają pozycję gotową do natarcia jednocześnie wysyłając jednostki zmotoryzowane na rozpoznanie do miasta
  7. Mimo opóźnienia kolumna czołgów poruszała się dalej w kierunku celu, sztab był jednak mocno niezadowolony gdy dowiedzieli się o prawie godzinnym opóźnieniu obwiniając podoficerów że ci narazili całą operację z tak błahego powodu. Natychmiastowo nakazali jednostkom przyspieszenie tępa aby odzyskać przynajmniej część straconego czasu. Otrzymaliśmy również wieści od 4 Korpusu, jednostki zwiadu które wysforowały się przed główny pochód wzdłuż wschodniej linii natarcia natrafiły na opór nieznanych napastników którzy otworzyli w kierunku żołnierzy ogień zmuszając nasze jednostki do wycofania się. Po krótkiej wymianie ognia między obiema stronami prawdopodobnie wszystkie jednostki wycofały się z obszaru objętego walką. W wyniku waliki jaka miała miejsce rannych zostało dwóch żołnierzy WAR należących do jednostek zwiadowczych, na szczęście na ową wycofującą się jednostkę natrafiły pozostałe oddziały 4 Korpusu które powróciły w miejsce gdzie doszło do starcia niestety nie odnotowując tam już żadnej obecności.
  8. Inżynierowie dotarli na czoło kolumny po niespełna 40 minutach tylko po to by stwierdzić że most mimo że wyglądał na zaniedbany jest w pełni przejezdny i nie ma ryzyka że się zawali. Niezwłocznie po otrzymaniu tych wieści kolumna ruszyła przed siebie wiedząc że mają spore opóźnienie względem zakładanego planu. Dochodzą do nas również wieści że 4 Korpus Ogólnwojskowy który miał za zadanie zabezpieczenie tras wzdłuż rzeki we wschodniej części obszaru operacji przekroczył granicę i bez przeszkód posuwają się przed siebie realizując założenia zgodnie z planem.
  9. Czoło kolumny pancernej 2 Armii natychmiastowo po otrzymaniu rozkazu przekroczyło granicę zgodnie z planem posuwając się wzdłuż wybrzeża w celu zajęcia miasta. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów głównodowodzący prowadzący kolumnę zameldował przez radio że dotarli do rzeki a przed nimi znajduje się stary most. (Wydarzenie dla @Waksman) Musimy zadecydować jakie działanie podjąć dalej: Wszystko idzie zgodnie z planem - każcie kolumnie przekroczyć most i jechać dalej Musimy zachować ostrożność - zaczekamy aż do mostu dotrą inżynierowie by sprawdzić czy jest przejezdny Nie możemy spowalniać marszu - wyślijmy kilka czołgów przodem by zabezpieczyły drugą stronę mostu
  10. Operacja "Busola" ma na celu zabezpieczenie Obszaru Bez Przynależności Państwowej na północ od IV Republiki niegdyś należącego do Ludowej Republiki Magnifikatu. Głownym celem operacji jest zabezpieczenie stałego lądowego połączenia z Wielkim Imperium Narodu Kiriańskiego. 2 Armia Pancerna ma za zadanie przeprowadzić błyskawiczne uderzenie wyprowadzone wzdłuż wybrzeża zatoki w celu zajęcia miasta Mariuszowo. 4 Korpus Ogólnowojskowy w tym samym czasie wyprowadzi uderzenie skierowane wzdłuż rzeki w celu zabezpieczenia najkrótszego i najprostszego połączenia z Kirianią. Natarcie ma być wspierane przez jednostki I Floty Uderzeniowej wraz z 10 Armią Powietrzną.
  11. Osobiście wolałbym zrezygnować z indywidualnych wyborów w poszczególnych państwach gdyż trzeba by dodatkowo określać ilu kandydatów mogło by wystawić dane państwo, naturalnie jedne państwa mogłyby wystawić większą ilością posłów i chyba oczywistymi będzie że w większości przypadków będą popierać swój kraj co może tworzyć niepotrzebny frakcjonizm. No i niestety smutną prawdą o demokracji jest fakt że każdy głos ma jednakową wagę, bez względu czy jest to głos profesora czy może szarego obywatela ich głosy są tyle samo wartę. No ale większość osób przychyla się klasycznej formy wspólnych wyborów dla wszystkich krajów członkowskich więc pewnie przy tym zostaniemy.
  12. To znaczy panowie to że dobrowolnie może zgłosić się każdy obywatel to już wiemy, teraz padło pytanie o formę tych wyborów, klasyczne wybory gdzie każdy głosujący oddaje głos na jednego kandydata czy może na zasadzie ordynacji preferencyjnej czyli każdy głosujący przydziela kandydatowi -1, 0 lub +1.
  13. No jeszcze poczekamy na stanowisko @Bolesław Domu Kirianóo @Tadeusz I Wielki i @Włodzimierz Molotin w każdej z czterech powyższych spraw. Plus @Kamiljan de Harlin kilka słów odnośnie systemy wyborów, klasyczne czy może na zasadzie ordynacji preferencyjnej jaką proponował @Andrzej Płatonowicz Ordyński ?
  14. No to do przegłosowania mamy: Format głosowań w wyborach do parlamentu Czy państwa kandydujące przyjmowane są na zasadzie zwykłej większości głosów przez parlament Czy administrowaniem wspólnego forum zajmuje się wyłącznie NKI czy Parlament Unijny będzie miał w tym swój głos Wszelkimi głosowaniami zajmował się do tej pory pan @Waksman i chyba będzie najlepiej gdy tak na razie zostanie.