Jump to content
Muratycka Agencja Prasowa

Sala Weselna


Recommended Posts

Para młoda jako pierwsza weszła do sali. Natasya poszła do góry przebrać suknię. Wyszła razem z dwoma kelnerkami. large.krolowa-rania-502614-GALLERY_BIG.jpg.2303899580a1136c1c9ce8e1e48551a2.jpg 

Potem wróciła do męża oraz gości.

Link to comment
Share on other sites

Waksman stał wraz z Natasyą przy ich stoliku, przy którym siedzieć mieli ich syn @Xavier Åsa oraz brat Natasyi @Joahim von Ribertrop. Kaspar sprawdzał wszystko dookoła czy jest dobrze, czy równo i inne takie. Chciał, aby sala wyglądała idealnie.

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

Waksman wstał, podszedł do tortu, zdjął z niego swoją figurkę, a następnie podszedł do Xaviera i wręczył mu ją - "Trzymaj Xavier, jak to mówią - żryj na zdrowie!" - następnie usiadł ponownie na swoim miejscu. Na widok Joahima uśmiechnął się - "No no no, a kogo ja widzę! Jak tam szwagier?" - śmiejąc się rzekł do Joahima jednocześnie lejąc muratycką wódkę do jego kieliszka.

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Joahim von Ribertrop napisał:

Joahim wszedł do sali i usiadł na wyznaczonym miejscu. 

"Witaj bracie. Miło, że wpadłeś" 

powiedziała Natasya po czym zaczęła jeść swój kawałek tortu. Po zjedzeniu tortu poprosiła o nalanie kieliszka wina. Prośba została spełniona po czym Natasya zaczęła powoli opróżniać zawartość kieliszka.

Edited by Natasya Åsa von Sarm
Link to comment
Share on other sites

Gdy tak nagle po nogach się zimno zrobiło, bo ktoś okno roztworzył, Waksman obejrzał się za siebie i ujrzał Sorchę, do której następnie podszedł, powitał i zaprosił do stolika. "Czego sobie Pani życzy? Może spirytu?" - - uśmiechnął się.

  • Haha 1

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Waksman napisał:

Gdy tak nagle po nogach się zimno zrobiło, bo ktoś okno roztworzył, Waksman obejrzał się za siebie i ujrzał Sorchę, do której następnie podszedł, powitał i zaprosił do stolika. "Czego sobie Pani życzy? Może spirytu?" - - uśmiechnął się.

O! Panie ja tylko księżycówkę, ale i spirytem nie pogardzę 🙂

Sorcha zaciera ręce na dobrą zabawę

Link to comment
Share on other sites

"No co ja powiem no... Księżycówki nie mamy, ale spiryt owszem! Zapraszam zapraszam!" - Waksman usadził Sorchę przy stoliku, szybko skołował kieliszek i zalał go muratyckim trunkiem. Nalał tak każdemu, sobie oraz Natasyi. "Wznieśmy toast kochani, za nasze małżeństwo!"  - następnie Kaspar chwycił swój kieliszek "stuknął się" ze wszystkimi i jednym gulem wypił zawartość.

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Waksman napisał:

"No no no, a kogo ja widzę! Jak tam szwagier?" - śmiejąc się rzekł do Joahima jednocześnie lejąc muratycką wódkę do jego kieliszka.

"Bywało gorzej" - mruknął mężczyzna. - "Wcale nie jest tak, że jak tylko wrócę do kraju to mnie zatłuką, choć w sumie robią to codziennie. A jak tam?" 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share