Jump to content
Muratycka Agencja Prasowa

Recommended Posts

Tzn. docelowo dołączenie do wspólnego forum nie ma być czymś obligatoryjnym. Będzie to działanie opcjonalne, którego może dopuścić się każde państwo członkowskie. Nie mniej jednak jeśli chodzi o pańśtwa stowarzyszone to jestem jak najbardziej za. Nie każdy chce się z nami wiązać bardziej, więc umożliwmy możliwość współpracy większej niż obserwator, ale mniejszej niż członek.

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

Tu w pełni się zgadzam z panem @Waksman, członkostwo jest dobrowolne tak samo jak przystąpienie do wspólnego forum. Jeżeli państwo członkowskie zechce pozostać na swoim to ma do tego prawo, a jeżeli ktoś obawia się dominacji innego państwa w Unii to staramy się zaprojektować to wszystko tak by czegoś takiego uniknąć.

A co do samego projektu to postaram się przed weekendem go uzupełnić ale dokładnie jak @Andrzej Płatonowicz Ordyński zauważył "wakacje" na zmianę z codziennymi obowiązkami. 

Jeżeli ktoś czuje się na siłach to polecam samemu prowadzić stosowne poprawki gdyż sam projekt jest taki mój jak Ukraina Rosyjska, zwyczajnie dodałem poprawi do projektu @Daniel Krak.

 

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

Cytat

Preambuła

My, Lud Nordaty, zjednoczony w różnorodności, postanawiamy powołać Unię Nordacką - wspólnotę wolnych państw naszego kontynentu, połączonych wspólną ideą budowy lepszego, bardziej rozwiniętego, merytorycznego i aktywnego Mikroświata,
dążących do wszechstronnego rozwoju społecznego, kulturalnego, politycznego, gospodarczego oraz naukowego Nordaty,
wierzących, że tak szczytne cele można osiągnąc tylko na drodze współpracy, której warunkiem jest poszanowanie różnic oraz odrzucenie konfliktów, możliwe dzięki uznaniu wspólnych wartości cywilizacyjnych.

Art. 1 

Unia Nordacka jest organizacją międzynarodową, której celem jest wspieranie współpracy pomiędzy państwami Kontynentu Północnego, kultywowanie ich wartości oraz pokoju.

Art. 2 

Unia Nordacka w ramach realizacji celi powołuje do życia Nordacki Parlament Unijny oraz Unijny Trybunał Arbitrażowy.

Art. 3 

  1. Parlament Unijny jest organem doradczym państw członkowskich Unii Nordackiej.
  2. Parlament Unijny jest wybierany w wyborach powszechnych. Wybory przeprowadza Komisja Wyborcza Unii Nordackiej.
  3. Czynne i bierne prawo wyborcze ma każdy obywatel państwa członkowskiego Unii Noradckiej. 
  4. Zgłoszenia przyjmowane są przez KWUN w terminie przez nią określoną w specjalnie do tego celu przeznaczonym wątku.
  5. Okres kadencji Parlamentu Unijnego wynosi 3 miesiące.
  6. Liczba posłów Parlamentu Unii jest równa 1/3 łącznej liczby obywateli państw członkowskich.
  7. Głosowanie odbywa się na zasadzie ordynacji preferencyjnej gdzie gdzie głosujący przyznaje każdemu kandydatowi -1,0 lub +1.

Art. 4

Do praw i obowiązków posłów Parlamentu Unii należą: :

  1. Składanie projektów ustaw,
  2. Składanie wniosków,
  3. Uczestnictwo w obradach,
  4. Uczestnictwo w głosowaniach,
  5. Przestrzeganie kultury wypowiedzi.

Art. 5 

  1. Obradom Parlamentu Unijnego przewodzi Marszałek który wybierany jest każdorazowo co kolejną kadencję Parlamentu w drodze wyborów prowadzonych przez Marszałka Seniora.
  2. Każdemu posłowi przysługuje możliwość zgłoszenia swojej kandydatury na stanowisko Marszałka.
  3. Aby Marszałek mógł zostać wybrany musi on uzyskać bezwzględną większość głosów w obecności przynajmniej połowy posłów Parlamentu.
  4. Aby ustawa weszła w życie musi zdobyć więcej niż 50% głosów wszystkich posłów.

Art. 6

Procedura akcesyjna

  1. Zainteresowane państwo zgłasza swój akces do Marszałka Parlamentu Unijnego. 
  2. Parlament Unijny ustala warunki, na jakich państwo zainteresowane może dołączyć do Unii. 
  3. Państwa członkowskie oraz Państwo Zainteresowane ratyfikują traktat, którego treść została ustalona przez Parlament Unii.     

Art. 7 

Procedura wystąpienia 

  1. Zainteresowane państwo zgłasza swoje wypowiedzenie do Marszałka Parlamentu Unijnego. 
  2. Parlament Unijny ustala warunki, na jakich państwo zainteresowane może opuścić Unie. 
  3. Państwa członkowskie oraz Państwo Zainteresowane ratyfikują traktat, którego treść została ustalona przez Parlament Unii.  

Art. 8

Procedura wydalenia 

  1. Na wniosek posła Parlamentu Unijnego poparte powodem wnioskującego może rozpocząć się głosowanie nad wydaleniem państwa członkowskiego z Unii Nordackiej,
  2. Aby państwo mogło zostać wydalone ze struktur Unii Nordacjiek głosowanie musi się zakończyć całkowitym poparciem wszystkich posłów Parlamentu Unijnego,

Art. 9

  1. Każde z państw członkowskich ma prawo posiadać własne dedykowane podforum.
  2. Każde państwo ubiegające się o otrzymanie dedykowanego podforum przedstawia swojego kandydata Parlamentowi Unijnemu.
  3. Parlament Unijny zatwierdza kandydaturę administratora poprzez głosowanie na zasadzie bezwzględnej większości głosów.
  4. Odpowiedzialny za poprawne funkcjonowanie forum jest Nordackie Konsorcjum Informatyczne.

Art. 10 

Współpraca ekonomiczna, kulturowa oraz naukowa.

  1. Państwa członkowskie deklarują wspieranie inicjatyw powstających na terenie państw członkowskich Unii. 

Art. 11

Unijny Trybunał Arbitrażowy

  1. Unijny Trybunał Arbitrażowy składa się z liczby nie przekraczającej liczbę państw członkowskich.
  2. UTA rozstrzyga spory w formule arbitrażu lub mediacji. 
  3. UTA może uchwalić wewnętrzny regulamin postępowania

Notka: Przydało by się określić czy UTA ma być organem prawomocnym dla Parlamentu Unijnego gdyż istnienie tego urzędu nie będzie miało w mojej opinii większego sensu gdy jedyne co będzie mogło zrobić w obliczu sporu to poproszenie o pogodzenie się. Skłaniałbym się ku temu by decyzje UTA były prawomocne i strony musiały się im podporządkować. Wtedy trzeba określić kompetencje aby nie było co do tego nieścisłości i na koniec rozważyć czy członkowie UTA wybierani są w głosowaniu czy też mogą się dobrowolnie zgłaszać.

Art 12

Przepisy końcowe 

Na tą chwilę to chyba było by prawie wszystko, pozostaje jeszcze kwestia dodania działu o administracji wspólnego forum ale tu wolę zdać się jednak na innych a w szczególności na pana @Waksman który już sprawnie poradził sobie przy okazji współdzielenia forum przez IV Republikę I Czesnorad.

 

DW: @Waksman @Kamiljan de Harlin @Tadeusz I Wielki @Włodzimierz Molotin @Bolesław Domu Kirianóo @Andrzej Płatonowicz Ordyński

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Głosowanie odbywa się na zasadzie ordynacji preferencyjnej gdzie gdzie głosujący przyznaje każdemu kandydatowi -1,0 lub +1.

Po co takie udziwnienia? Nie możemy zostać przy klasycznym głosowaniu?

3 godziny temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Składanie projektów ustaw,

Nie bardzo jestem za nazywaniem dokumentów uchwalanych przez unijny parlament "ustawami". Lepiej nazwać to jakimiś "dyrektywami" lub coś w tym stylu.

3 godziny temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Państwa członkowskie oraz Państwo Zainteresowane ratyfikują traktat

A co jeśli jedno państwo na złość nie ratyfikuje tego traktatu? Dla mnie ten przepis jest bez sensu, tak samo jak kolejne w procedurze wystąpienia i wyrzucenia.

3 godziny temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Każde państwo ubiegające się o otrzymanie dedykowanego podforum przedstawia swojego kandydata Parlamentowi Unijnemu.

Kandydata na administratora* jak już. Nie uważam też, że powierzanie Parlamentowi Unijnemu wyboru administratorów jest odpowiednim posunięciem. To powinno pozostawać wyłącznie w gestii NKI.

Tak swoją drogą to co z tym NKI będzie? No bo super, że traktat je powołuje, ale kto będzie mu przewodniczył? 🤔

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, Waksman napisał:

Po co takie udziwnienia? Nie możemy zostać przy klasycznym głosowaniu?

Proponuję zatem rozstrzygnąć tą kwestię poprzez głosowanie, kto jest za klasycznym głosowaniem, a kto za ordynacji preferencyjnej gdyż do tej pory nie zostało to jasno rozstrzygnięte.

46 minut temu, Waksman napisał:

Nie bardzo jestem za nazywaniem dokumentów uchwalanych przez unijny parlament "ustawami". Lepiej nazwać to jakimiś "dyrektywami" lub coś w tym stylu.

Kwestia czyste estetyczna, można nazwać dekretami o ile nikomu innemu nie przeszkadza.

46 minut temu, Waksman napisał:

A co jeśli jedno państwo na złość nie ratyfikuje tego traktatu? Dla mnie ten przepis jest bez sensu, tak samo jak kolejne w procedurze wystąpienia i wyrzucenia.

Czyli jak jest plan ? Parlament zwykłą większością głosów przyjmuje nowego państwo do unii ? Trzeba w końcu to określić.

49 minut temu, Waksman napisał:

Kandydata na administratora* jak już. Nie uważam też, że powierzanie Parlamentowi Unijnemu wyboru administratorów jest odpowiednim posunięciem. To powinno pozostawać wyłącznie w gestii NKI.

Tak kandydata na administratora/moderatora, i raczej Parlament Unijny nie wybiera administratorów jedynie zatwierdza kadencję zaproponowaną przez władzę państwa przystępującego. 

I tu musimy również raz na zawsze się określić czy wyłącznie NKI odpowiada za administrowanie forum czy mieszamy w to parlament gdyż słowa o tym drugim już padały.

55 minut temu, Waksman napisał:

Tak swoją drogą to co z tym NKI będzie? No bo super, że traktat je powołuje, ale kto będzie mu przewodniczył? 🤔

Dobre pytanie ale niestety również nie mam pomysłu jak to rozwiązać więc liczę na jakieś sugestie.

 

Chyba czeka nas kilka głosowań w najbliższym czasie prawda panie @Waksman ?

 

 

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Kwestia czyste estetyczna, można nazwać dekretami o ile nikomu innemu nie przeszkadza.

Dekret i dyrektywy - to brzmi dobrze.

32 minuty temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Czyli jak jest plan ? Parlament zwykłą większością głosów przyjmuje nowego państwo do unii ? Trzeba w końcu to określić.

No zdecydowanie. Wtedy nikt nie będzie miał okazji komuś robić na złość, a i nie tylko to, bo jakaś głowa państwa może zachorować na realiozę, i kto wtedy opublikuj traktat? Głosowanie Parlamentu według mnie wystarczy.

33 minuty temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

I tu musimy również raz na zawsze się określić czy wyłącznie NKI odpowiada za administrowanie forum czy mieszamy w to parlament gdyż słowa o tym drugim już padały.

Żeby nie zachodził konflikt interesów niech za forum i wszelkie inne systemy informatyczne odpowiada NKI. Po co to komplikować?

Godzinę temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Dobre pytanie ale niestety również nie mam pomysłu jak to rozwiązać więc liczę na jakieś sugestie.

Wpiszmy tam mnie, no bo kogo innego jak tylko ja mam dostęp do serwera i innych tego typu bzdetów? Najsensowniejsze rozwiązanie.

Godzinę temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Chyba czeka nas kilka głosowań w najbliższym czasie prawda panie @Waksman ?

A daj pan spokój... 😂

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

No to do przegłosowania mamy:

  • Format głosowań w wyborach do parlamentu 
  • Czy państwa kandydujące przyjmowane są na zasadzie zwykłej większości głosów przez parlament 
  • Czy administrowaniem wspólnego forum zajmuje się wyłącznie NKI czy Parlament Unijny będzie miał w tym swój głos 

 

Wszelkimi głosowaniami zajmował się do tej pory pan @Waksman i chyba będzie najlepiej gdy tak na razie zostanie.

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

FORUM: Myślę, że skoro w Parlamencie każdy kraj ma reprezentację, ale nie każdy kraj jest na wspólnym forum, to Parlament nie powinien administrować forum. Lepiej to zostawić NKI.

 

WYJŚCIE:

Myślę, że nie ma co się bawić w traktaty. Skoro jakieś państwo nie chce się bawić w towarzystwie Unii to raczej nie będzie mu się chciało ustalać kolejnego traktatu.

 

PRZYJMOWANIE NOWYCH KRAJÓW:

Większość kwalifikowana w Parlamencie Unijnym i ratyfikowanie tego samego traktatu co wszyscy chyba wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

No jeszcze poczekamy na stanowisko @Bolesław Domu Kirianóo @Tadeusz I Wielki i @Włodzimierz Molotin w każdej z czterech powyższych spraw.

Plus @Kamiljan de Harlin kilka słów odnośnie systemy wyborów, klasyczne czy może na zasadzie ordynacji preferencyjnej jaką proponował @Andrzej Płatonowicz Ordyński ?

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

  • Format głosowań w wyborach do parlamentu: dobrowolne zgłoszenia obywateli państw członkowskich, oczywiście personalne bez stronnictw państwowych
  • Czy państwa kandydujące przyjmowane są na zasadzie zwykłej większości głosów przez parlament: Nie ma co wydziwiać, tak
  • Czy administrowaniem wspólnego forum zajmuje się wyłącznie NKI czy Parlament Unijny będzie miał w tym swój głos: NKI zdecydowanie

99792411588297495.png

Bolesław domu Kirianóo

Wielki Imperator Kiriański, Król Abachazji

1174.png99792411588297136.png

Link to comment
Share on other sites

  • Format głosowań w wyborach do parlamentu: dobrowolne zgłoszenia obywateli państw członkowskich
  • Czy państwa kandydujące przyjmowane są na zasadzie zwykłej większości głosów przez parlament: zdecydowanie tak
  • Czy administrowaniem wspólnego forum zajmuje się wyłącznie NKI czy Parlament Unijny będzie miał w tym swój głos: Wyłącznie NKI

 

spacer.png

Król Hawilandu, Tadeusz I Wielki

1213.png

 

Link to comment
Share on other sites

To znaczy panowie to że dobrowolnie może zgłosić się każdy obywatel to już wiemy, teraz padło pytanie o formę tych wyborów, klasyczne wybory gdzie każdy głosujący oddaje głos na jednego kandydata czy może na zasadzie ordynacji preferencyjnej czyli każdy głosujący przydziela kandydatowi -1, 0 lub +1.

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

To znaczy panowie to że dobrowolnie może zgłosić się każdy obywatel to już wiemy, teraz padło pytanie o formę tych wyborów, klasyczne wybory gdzie każdy głosujący oddaje głos na jednego kandydata czy może na zasadzie ordynacji preferencyjnej czyli każdy głosujący przydziela kandydatowi -1, 0 lub +1.

według mnie klasyczne

spacer.png

Król Hawilandu, Tadeusz I Wielki

1213.png

 

Link to comment
Share on other sites

  • Format głosowań w wyborach do parlamentu: GŁOSY -1, 0, +1
  • Czy państwa kandydujące przyjmowane są na zasadzie zwykłej większości głosów przez parlament: WIĘKSZOŚĆ KWALIFIKOWANA 3/5 GŁOSÓW
  • Czy administrowaniem wspólnego forum zajmuje się wyłącznie NKI czy Parlament Unijny będzie miał w tym swój głos: TO ZALEŻY, CZYM MA BYĆ TO CAŁE NKI, BO JEŚLI MA BYĆ TO POZATRAKTATOWA, NIEUREGULOWANA INSTYTUCJA, TO POWINNA MIEĆ JAK NAJMNIEJSZE UPRAWNIENIA.
Link to comment
Share on other sites

1. Głosowanie w wyborach - głosowanie klasyczne,
2. Czy państwa kandydujące przyjmowane są na zasadzie zwykłej większości głosów przez parlament: zwykła większość głosów,
3. Czy administrowaniem wspólnego forum zajmuje się wyłącznie NKI czy Parlament Unijny będzie miał w tym swój głos: wyłącznie NKI.

2 godziny temu, Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał:

TO ZALEŻY, CZYM MA BYĆ TO CAŁE NKI, BO JEŚLI MA BYĆ TO POZATRAKTATOWA, NIEUREGULOWANA INSTYTUCJA, TO POWINNA MIEĆ JAK NAJMNIEJSZE UPRAWNIENIA.

NKI ma być instytucją zajmującą się administrowaniem serwisami internetowymi całej Unii Nordackiej, tj. wspólnym forum, systemem gospodarczym i stroną główną.

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście zdążyłem się zorientować, co oznacza skrót NKI, ale moim zdaniem brakuje prawnej definicji, określenia kompetencji i określenia procedury wyboru członków tej instytucji. Nie jest to atak na NKI, a jedynie chęć wyeliminowania chociaż jednego z zarzewi przyszłych nieporozumień. 😉

Nie chciałbym, żebyśmy już na starcie wpuścili się w kanał. Lepiej jeżeli pierwszy traktat będzie aż przesadnie zachowawczy, niż gdyby miał być przyczyną konfliktów. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Co do wyborów...

Głosowanie preferencyjne ma sprzeciw moich współobywateli. Poza tym, pewnie będziemy mieli multum kandydatów i przyznanie każdemu z osobna punktów trochę by zajęło wyborcom.

 

Głosowanie na osobę jest akceptowalne, jeśli posłowie będą mieli siły głosów uzależnione od uzyskanego poparcia. Inaczej tego nie widzimy, bo może się okazać, że 8 osób zagłosuje na 1 osobę, a ta osoba jako poseł będzie miała identyczny wpływ na decyzje parlamentu co kandydat, który dostał 2 głosy i ledwo dostał mandat poselski. Więc wybory, w których 1 wyborca oddaje głos na 1 kandydata i każdy poseł ma równą siłę głosu są dla Cesarstwa Insulii niedopuszczalne, tzn. nie ratyfikujemy traktatu z takimi przepisami.

 

Głosowanie na listy jest lepsze, bo jeśli dużo osób zagłosuje na daną listę, to nadmiarowe poparcie się nie zmarnuje, tylko skapnie na resztę kandydatów z listy. Do tego można dołożyć metodę harea-niemeyera, gdzie lista dostaje ten sam % stołków w parlamencie, jaki % wszystkich głosów uzyskała w wyborach. Jeśli lista uzyska więcej głosów niż ma kandydatów na liście, to może oddać swoje poparcie innej liście.

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś nie widzę traktatu, w którym najważniejszy urząd będzie u podstawy sortował posłów na lepszych i gorszych. Założeniem całej tej organizacji ma być to, że wszyscy są sobie równi. Tak państwa jak i ich obywatele. Znamy sytuację demograficzną kontynentu - przełożenie oddanych głosów na kandydata na wagę głosu w Parlamencie może doprowadzić do powstania klik wyborczych, które wystawiając jednego czy dwóch kandydatów będą próbowały zdobyć większość w Parlamencie. Jak na przykład taka Muratyka ma zdobyć posła z dużą ilością mandatów, skoro obywateli jest tylko dwóch, a zakładam, że każdy obywatel będzie głosował w 99% na kandydata ze swojego kraju? Jest to rozwiązanie z mojej strony nieakceptowalne.

  • Like 1

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Kamiljan de Harlin napisał:

pewnie będziemy mieli multum kandydatów

Byłoby fajnie, ale nie wiem skąd mieliby się wziąć.

2 godziny temu, Kamiljan de Harlin napisał:

Głosowanie na osobę jest akceptowalne, jeśli posłowie będą mieli siły głosów uzależnione od uzyskanego poparcia. Inaczej tego nie widzimy, bo może się okazać, że 8 osób zagłosuje na 1 osobę, a ta osoba jako poseł będzie miała identyczny wpływ na decyzje parlamentu co kandydat, który dostał 2 głosy i ledwo dostał mandat poselski. Więc wybory, w których 1 wyborca oddaje głos na 1 kandydata i każdy poseł ma równą siłę głosu są dla Cesarstwa Insulii niedopuszczalne, tzn. nie ratyfikujemy traktatu z takimi przepisami.

A ja z kolei deklaruję, że będę działał w Unii Nordackiej, nawet jak nie zostaną przyjęte moje postulaty. 🙂

2 godziny temu, Kamiljan de Harlin napisał:

Głosowanie na listy jest lepsze, bo jeśli dużo osób zagłosuje na daną listę, to nadmiarowe poparcie się nie zmarnuje, tylko skapnie na resztę kandydatów z listy

A Ekscelencja myśli, że ilu obywateli będzie miała ta nasza Unia? Bo listy wyborcze nawet przy kilkunastu kandydatach (scenariusz optymistyczny; w pierwszych wyborach będzie trochę chętnych, ale przy drugich entuzjazm opadnie) będą średnio działać.

Naprawdę zachęcam do realizmu. Mówimy o luźnej unii kilku małych państewek, nie ma sensu komplikować.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jeśli wtrącić się mogę, to chciałbym coś oczywiście dołożyć od siebie jeszcze. Mianowicie z jednej strony fakt, że dobrze jest dopiąć wszystko na ostatni guzik, ale z drugiej strony może to długo zająć, o ile w ogóle osiągnie to kiedyś koniec. Najważniejsze jest, aby nasza Unia nie rozpadła się w krótkim czasie przez kłótnie (albo też żeby w ogóle powstała). Dlatego też uważam, że najlepszym pomysłem byłoby sprawdzić jak sytuacja miałaby wyglądać, czyli sięgnąć do prostych metod i zobaczyć, czy w ogóle sam pomysł Unii zadziała, a potem wprowadzać ewentualne urozmaicenia poprawiające jakość funkcjonowania Unii Nordackiej.

Jak na razie, to część osób widzi trochę inaczej naszą Unię, a część jeszcze trochę inaczej. Więc pewna grupa i tak musi w pewnym momencie też pójść na ustępstwa. Jak najbardziej też, warto zachować realizm, aby Unia w ogóle funkcjonowała, ale to też dlatego może warto sięgność trochę do prostych i łagodnych metod. Warto też wyciągnąć lekcje z poprzednich prób jednoczenia. Dlatego w tym celu wiemy to, że Unia musi być luźna. Być może poprzednie Związki i Unie również kończyły swój żywot przez to, że prawo niezbyt było dociągnięte i to rodziło również kłótnie, ale czy też przesadne próby tworzenia prawa będą też dobre? I czy w ogóle wtedy powstałaby Unia, jeżeli chcemy dosłownie wszystko przewidzieć?

Rzecz jasna fakt, że czas powstawania UN jest może krótki (jak na standardy mikroświata i jeszcze w dodatku w trakcie wakacji) oraz póki co są tutaj typowie dyskusje, które na razie nie koniecznie dużo wskazują, lecz mimo wszystko mam takie wrażenie, jakby UN zaczynała powstawać trochę na siłę, albo przynajmniej za duża jest obawa, że Unia Nordacka zacznie narzucać innym swoje interesy, stąd nadmierne rozmyślanie nad prawem.

Zróbmy może tak, aby na początku nie komplikować, czyli spójrzmy na fakty i rzeczy, jakie na razie mamy. W pierwszej kolejności ilość aktywnych osób. Wybierzmy taką metodę, która będzie pasowała dla aktualnej ilości osób. Jak dojdzie osób lub będzie utrzymywało się duże zainteresowanie Unią, to prawo wtedy urozmaicimy oraz udoskonalimy. Jeśli chodzi o przyjmowanie państw, to niech odbywa się na zasadzie pewnej większości w Parlamencie (oczywiście w zależności, jaką zdecydujecie za najlepszą). Jeśli z kolei chodzi o administrowanie, to na razie niech NKI administruje forum, a parlament niech posiada na początku przykładowo "funkcje doradcze", potem będzie można się nad tym zastanowić, jeśli Unia spełni oczekiwania.

Oczywiście chciałbym tutaj wspomnieć o najważniejszym. Pewnie większość i tak o tym myślała oraz wie, ale to tak powiem w jednym miejscu, może dla kogoś akurat będzie to nowość. Jak wiadomo, nasza Unia będzie luźna. Dlatego też uważam, że prawo ustalane przez UN powinno być dobrowolne. Czyli prawa, które nie pasowałyby niektórym narodom, to nie muszą być przez nie ratyfikowane. Odgórnie byłoby narzucone, że niektórych kwestiach UN nie może mieć absolutnego wpływu, po to, aby uniknąć sytuacji, w których dane państwo poczuje i stwierdzi, że UN zaczyna zbytnio ingerować w politykę wewnętrzną danego narodu. Jednakże państwa, które uznałyby dane prawo za dobre, to mogą ratyfikować. Przykładowo załóżmy jakiś dość (chyba) kontrowersyjny temat, weźmy sobie dla przykładu kwestię Wojska. Część państw nie chciałaby pewnie nie chciałaby wojska unijnego, a część pewnie tak. Narody, które nie chiałyby przekazać części swojego wojska pod dowództwo Unijne, to nie muszą, jeżeli faktycznie obawialiby się o swoją integralność i niezależność. Albo też kwestię dla przykładu kwestię własności prywatnej (tak dla przykładu). Narody mogą ratyfikować prawo o własności prywatnej, a część mogłaby odmówić. To tak dla przypomnienia też, bo dąże do tego, aby nie obawiać się początkowo wyboru kandydatu (w sensie takiej, że ktoś może być kontrowersyjny), gdyż państwo będzie mogło odmówić ratyfikacji prawa. Zawsze będzie mogło do niego w każdej chwili też przystąpić, albo też i w każdej chwili zaprzestać. To miałoby uchronić przed sytuacją, wktórej Unia zaczęłaby uciskać narody. Oczywiście odgórnie też trzeba by narzucić, że Parlament sam z siebie nie może nadać uprawnień do tego, aby nakazywać narodom prawa. To dałoby się przykładowo zrobić tylko i wyłącznie za zgodą głów państwa tworzących Unię (można by nawet powołać taki organ Unijny obok parlamentu, który składałby się wyłącznie z głów państw członkowskich, ale to tak tylko luźna propozycja).

Unia też ma sens powstania, pomimo iż najprawdopodobniej większość prawa przez nią ustalaną można odrzucić. Ma sens, gdyż narody, które chcą i potrzebują pewnych działań, to może ich to łączyć i to w konkretnych kwestiach. Pewne narody przykładowo mogą odmówić współpracy i budowy jakiegoś naukowego przedsięwzięcia, ale część chciałaby i przynajmniej w tej kwestii pewne narody by się godziły.

Niektóre aspekty nas dzielą, ale niektóre łączą, stąd też taka dobrowolność ratyfikacji mogłaby być dobra, bo zawsze będą istniały różne kombinacje narodów w różnych aspektach (Jak mielibyśmy trzy narody dla przykładu: Czesnorad, Kiriania, Muratyka. To w sprawie przykładowo jakiegoś wspólnego programu kosmicznego Czesnorad i Kiriania przykładowo mogłyby ratyfikować, bo na ręke byłoby to dla nich, ale z jakiegoś powodu przykładowo Muratyka nie chiałaby, to może nie przystąpić. Ale z kolei w aspekcie przykładowo wojska Kiriania i Muratyka mogą być zgodne, ale przykładowo Czesnorad już nie koniecznie, więc mogłby odmówić). Dzięki czemu mamy wspólne przedsięwzięcia i to prościej niż byłoby latać od stolicy do stolicy i osobno do wszystkiego pisać traktaty, zwłaszcza jak więcej niż dwa narody mogą też przystąpić. W końcu też Unia ma łączyć, a nie potem podzielic. 

  • Like 2
  • I love it! 2

Towarzysz Robert Drenin

Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Republiki Socjalistycznej Czesnoradu

Link to comment
Share on other sites

Zakładając, że w 99% ludzie będą głosowali na swoich rodaków, to może niech każde państwo organizuje wybory na swoich reprezentantów do parlamentu według własnych zasad?

Mnie w sumie nie przeszkadza głosowanie preferencyjne, ale moi współobywatele są mu przeciwni.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście wolałbym zrezygnować z indywidualnych wyborów w poszczególnych państwach gdyż trzeba by dodatkowo określać ilu kandydatów mogło by wystawić dane państwo, naturalnie jedne państwa mogłyby wystawić większą ilością posłów i chyba oczywistymi będzie że w większości przypadków będą popierać swój kraj co może tworzyć niepotrzebny frakcjonizm.

No i niestety smutną prawdą o demokracji jest fakt że każdy głos ma jednakową wagę, bez względu czy jest to głos profesora czy może szarego obywatela ich głosy są tyle samo wartę. 

No ale większość osób przychyla się klasycznej formy wspólnych wyborów dla wszystkich krajów członkowskich więc pewnie przy tym zostaniemy.

Edited by Albert Fryderyk de Espada

ALber-de-Espada.png

Koribia.png.84ebddefc07977a9e313e88a7692665e.pngd163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png

 

Link to comment
Share on other sites

Generalnie myślę, że Parlament Nordacki (przynajmniej na początku) powinien być organem opiniodawczym. Nie będzie on miał prawa do narzucania czegoś suwerennym państwom, mówimy w końcu o organizacji międzynarodowej z pewnymi cechami konfederacji, a nie o państwie federalnym. Tym bardziej nie rozumiem prób zabezpieczenia sobie większości w Parlamencie przez kombinowanie przy ordynacji.

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Tak jak wyżej. Poza tym ustaliliśmy już wcześniej, że przecież Parlament na razie ma mieć funkcję doradczą/opiniodawczą, i żadną inną, bo to może doprowadzić do niepotrzebnych konfliktów, których unikamy. Ustaliliśmy zgłoszenia kandydatów poprzez osobiste zgłoszenia, a wybory, dla zdrowa i komfortu, powinny być równe, zaś głosujący powinien móc oddać tylko jeden głos na jednego kandydata - po co to udziwniać i modyfikować? Jak cały projekt wypali i będzie potrzebował zmian, to w takim wypadku dokona się stosownych modyfikacji.

  • Like 2

Kaspar Waksman-Dëter
Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego, Mer Azymuckiej Góry
były: I Prezydent IV Republiki Muratyki
Muratyka1.png

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share