Jump to content
Muratycka Agencja Prasowa
  • Witaj w Artykułach! W tej sekcji dodasz i przeczytasz artykuły publikowane przez użytkowników zarejestrowanych na forum. Jeśli chcesz dodać kategorię, np. swojej gazety - udaj się z prośbą do wątku Wniósk i Prośbów w dziale Państwowych Służb Informatycznych!

  • Organizacja Food-Net


    4 articles in this category

    1. Food-Net, organizacyjnie w Muratyce

      Witam obywateli IV Republiki Muratyki i wszystkich gości. Postanowiłem, wraz z zarządem Organizacji Food-Net, że przeniesiemy część działalności organizacji do Muratyki. Jednak de facto, jest to przeniesienie całej działalności, wraz z główną siedzibą, która od tej chwili będzie znajdować się w Zwierzogrodzie, przy ulicy Ogrodowej 8. Decyzja była podjęta przez pryzmat kiepskiego odzewu Sarmackiej społeczności, która według mnie nie zrozumiała pewnych kwestii, na działania organizacji. I nie jestem za to obrażony, żeby nie było. Kolokwialnie mówiąc brakowało swobody. Mam nadzieję, że w Muratyce będziemy mieli więcej swobody w kierunku działań. Naszym celem głównym jest połączenie reala z virtualem i pomoc przy gotowaniu nie tylko v-obywatelom, ale również osobom w realu. Konieczne jest wykraczanie poza virtual do reala, w kwestii działania organizacji o charakterze kulinarnym. I nie mówię, że to będzie 100% reala, bo fakt, jesteśmy w v-świecie. Ale nie możemy zapominać, że jednocześnie żyjemy w realnym świecie. Moim zdaniem nie trzeba ciągle wymyślać i tkwić w narracji, którą chętnie uskuteczniam, by zrobić coś ciekawego w mikronacjach.
      Planujemy:
      1. Publikowanie artykułów z ciekawymi przepisami i inspiracjami kulinarnymi.
      2. Pisanie artykułów na temat różnych produktów i możliwości ich wykorzystania.
      3. Opisywanie sprzętu kulinarnego i porównywanie różnych marek. Możliwa współpraca 😉 
      4. Pokazywać wskazówki i triki kulinarne, aby się nie narobić w kuchni.
      5. Prowadzenie warsztatów kulinarnych dla Sarmackiej społeczności.
      6. Prowadzenie wykładów nt. zdrowego żywienia i zbilansowanej diety.
      7. Organizowanie konkursów kulinarnych z nagrodami. Być może Masterchef Muratyka 😉
      8. Nowość w Muratyce. A mianowicie, prowadzenie działalności cateringowej.

      Powoli, nie spiesząc się, zamierzamy się rozwijać i wprowadzać kolejne punkty naszej listy w życie. A może Wy, moi mili, macie jakieś pomysły. Jeśli tak, to zapraszam do pisania komentarzy lub do kontaktu przez Discorda. Miejmy nadzieję, że Organizacja Food-Net pomoże w dobrym odżywianiu i da wiele inspiracji naszym rodakom.
       
      (-) Prezes Organizacji Food-Net,


      0 comments
      150 views
    2. Ryba po surmeńsku w Muratyce, czyli tradycja z nowoczesnością

      Kategoria: Przepisy, Artykuł 01/2021
      Prawdopodobnie nikt już nie pamięta Surmenii. Państwo to przestało istnieć około 2015 roku. Było to państwo o różnych ustrojach na przestrzeni lat: było monarchią, republiką... Jednak pamięć o kulturze i kuchni surmeńskiej przetrwała w odmętach bibliotek i archiwów. Dziś przychodzę z przepisem na danie kuchni surmeńskiej. Oto ryba po surmeńsku, z delikatną nutką Muratyki. Oto pomysł na wigilijne danie.
      Na początku warto się zastanowić, jakiej ryby użyć do tego dania. Polecałbym dorsza orientalnego bądź morszczuka szerokoskrzelowego. Szczególnie ta druga ryba przypadła Surmeńczykom do gustu. Być może dlatego, że jej ości są bardzo miękkie i cienkie, przez to całkowicie przepadają pod wpływem wysokiej temperatury. Drugim dodatkiem regionalnym z Surmenii powinno być wino. Najlepiej białe, z lokalnych winnic. Niestety takie wino nie jest obecnie dostępne, więc pozwolę sobie w tym przepisie użyć innego alkoholu. Mianowicie, produkowanego w Muratyce murøtykken spirit, dla połączenia tradycji surmeńskiej z muratycką innowacją. Kolejnym dodatkiem regionalnym jest surmeńska pietruszka. Była i jest ona uprawiana  w wielu krajach, więc nie ma problemu z jej użyciem. Ma ona bardziej okrągły kształt i, w przeciwieństwie do białej pietruszki, jest żółta. To tyle z regionalnych składników, no może prócz ryby. Teraz przechodzimy do przygotowania dania.

      Składniki:
      - morszczuk szerokoskrzelowy (filety), 700 gramów (mrożone lub świeże),
      - 400 gramów marchewki,
      - 120 gramów pietruszki surmeńskiej (żółtej),
      - 90 gramów pietruszki białej,
      - 1 średnia cebula,
      - 1 mały por (biała część),
      - 3-4 szklanki wody (w zależności od gęstości sosu).
      Przyprawy: łyżeczka soli, łyżeczka uśmiechu (najlepiej szczerego), pół łyżeczki gałki muszkutułowej, pieprzu, słodkiej papryki i bazylii, po pół łyżeczki miłości i pieprzu ziołowego.
      Dodatkowo: słoik koncentratu pomidorowego, bądź przecieru, olej do smażenia, około pół szklanki murøtykken spirit.
      Przygotowanie:
      Ryby rozmrozić i bardzo dokładnie osuszyć papierowymi ręcznikami. Pokroić na kawałki, posypać solą, pieprzem, odłożyć.
      Marchewkę, pietruszkę, pietruszkę żółtą obrać i zetrzeć na jarzynowej tarce o grubych oczkach. Przełożyć do garnka i zalać 3 szklankami wody, posolić. Czwartą szklankę wody zostawiamy w odwodzie, gdyby trzeba było dolać. Gotować przez 20-25 minut pod uchyloną pokrywą do miękkości warzyw. Pod koniec dodać emocje: miłość i uśmiech, gałkę muszkutułową, pieprz ziołowy, słodką paprykę  i bazylię. Dolać murøtykken spirit i ewentualnie czwartą szklankę wody, jeżeli chcemy rzadszy sos warzywny. Gotować jeszcze 5 minut bez przykrycia, do odparowania alkoholu.
      W czasie gdy warzywa się gotują można usmażyć rybę: obtaczać ją w mące i smażyć partiami na złoto na rozgrzanym oleju. Odlać trochę wywaru (około pół szklanki) i rozmieszać w nim koncentrat pomidorowy. Cebulę i pora pokroić w półplasterki i zeszklić na patelni na oleju, dodać ugotowane warzywa wraz z wywarem oraz koncentrat, wymieszać i zagotować. Doprawić do smaku. Gorące warzywa położyć na usmażonej rybie w naczyniu szklanym lub ceramicznym. Wstawić do piekarnika na 10 minut. Po wyjęciu schłodzić i wstawić na noc do lodówki. Podawać na ciepło, po podgrzaniu np. w piekarniku.
      Źródła:
      1. https://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/wigilia/ryba_po_grecku/przepis.html
      2. https://aniagotuje.pl/przepis/ryba-po-grecku
      3. Własne pomysły i inwencja twórcza
      (-) Heinrich von Wattzau

      2 comments
      317 views
    3. Kuchnia (nowo)azymucka

      Kategoria: Kuchnia, Artykuł 01/2022
      Autorem artykułu jest Piotr Romanow.
      Drodzy Muratykanie!
      W rozmowie, z założycielem sieci Food Net zauważyłem jego małe braki odnośnie kuchni azymuckiej. Azymutia jest tak zwaną częścią "niemetropolitalną", bowiem Metropolia Azymucka znajduje się na właściwym kontynencie Nordackim. W głównej mierze azymutów od muratykan odróżnia różnorodność kuchni, kultury, a także języka, którym się porozumiewają, bowiem region ten zamieszkiwany jest przez natywnych azymutów, westlandczyków, brodryjczyków, uhraińców, dehreińców, noklezyjczyków oraz właśnie muratykan. Sama grupa azymutów dzieli się na tych natywnych oraz nowoazymutów, którzy przybyli na te ziemie i wytworzyli swoją własną wersję doprowadzając do fuzji kultury lokalnej, a także swoich kultur natywnych.

      Wracając do meritum, a dokładnie do "Kuchni Azymuckiej", dzieli się ona tak jak i naród na tą natywną, która jest mało okazała, a także na tą nowoazymucką, w której dominuje ogrom różnych smaków. Sama natywna kuchnia azymucka jest bardzo prosta, a zarazem nie jest niczym nadzwyczajnym, a jej głównym daniem jest rohini, czyli po prostu tłusta zupa, która niewiele się różni od znanego nam rosołu, oprócz tego, że dodawany jest do niego anyż. Kuchnia nowoazymucka posiada zupę o nazwię byrakysh, która gotowana jest na mięsie wołowym, z dodatkami anyżu oraz "azymuckiej soli". Sama azymucka sól jest dość dziwnym znaleziskiem, bowiem dodaje ona do smaku zawiera nie tyle co słoność jeżeli można to tak nazwać, ale jest także bardzo ostra, dlatego nie polecamy jej ludziom o słabej odporności na ostrość. Byrakysh podawany jest bez makaronu, natomiast z lanymi kluskami i dwoma dużymi pierogami nadziewanymi wołowiną, która służy do gotowania wywaru. Te pierogi noszą nazwkę Uzzy. (Jedna Uzzyra)

      Kolejnym ciekawym daniem, które może przypaść do gustu jest wołowina po azymucku (nowoazymucka kuchnia). Wołowina jest początkowo leży około 3/4 godzin w marynacie z azymuckiej soli z dodatkiem imbiru i kawałkiem cytryny, dość często brodryjscy emigranci śmieją się, że wołowina po azymucku to mocniejsza wersja brodryjskiego uksz, czyli wołowiny na słono. Po przeleżeniu w marynacie wołowina smażona jest na maśle z ziołami oraz podawana z ziemniakim i surówką.

      Kwestia surówek, sałatek i innych zielonych dodatków jest dość zróżnicowana, w każdym regionie podawana w inny sposób, ale o tym postaram się wypowiedzieć w innej pracy.

      Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia! 🙂

      0 comments
      137 views
    4. Murøtykken Nivesen - czyli noże muratyckie

      Kategoria: Przybory kuchenne; Artykuł 02/2022
      Murøtykken Nivesen - pod taką marką w Muratyce produkowane są noże, wykorzystywane przez Muratykan, Azymutów, Westlandczyków i innych mieszkańców IV Republiki. Są one wykonywane z hartowanej stali nierdzewnej. Oczywiście importowanej, bo nie mamy jeszcze 😉 fabryki stali na terenie naszego kraju. Noże są solidne, z plastikowymi, czarnymi uchwytami oraz nie wymagają częstego ostrzenia. Motto firmy brzmi "Murøtykken nive op infrėt nive", co można przetłumaczyć jako "Muratycki nóż, to dobry nóż". Motto nie jest zbyt oryginalne, 😄 jednak myślę, że dobrze oddaje po prostu solidność i dobrą jakość produktów. W artykule zostaną przedstawione różne rodzaje noży muratyckich, wraz z krótkimi opisami, a więc do dzieła.
       

      Pierwszy nóż to egzemplarz do filetowania. Wbrew pozorom nie tylko ryb, ale również do mięs takich jak np. kurczak, wołowina, czy wieprzowina. Nóż jest długi i wąski, co ułatwia zorientowanie się w jego położeniu podczas filetowania. Dzięki chwytowi z plastiku, pewnie leży w dłoni, a taką uwagę można by napisać w odniesieniu do każdego noża. 😄
       

      Nóż do mięsa. W przeciwieństwie do wyżej wymienionego noża, służy do oddzielania większych części mięsa niż filety. Podzielisz nim szynkę, łopatkę, karkówkę i wiele innych części upolowanego zwierzęcia. Dzięki chwytowi z plastiku, pewnie leży w dłoni, a szeroka i krótka łownia przebije się nawet przez najtwardsze mięso.
       

      Kolejny model to króciutki nóż, z długim uchwytem, do obierania owoców i warzyw. Krótka głownia pozwala na precyzyjne obieranie. Nóż nadaje się do owoców i gotowanych warzyw. Nie nadaje się on do obierania twardych warzyw np. surowego selera, ale przy wysiłku też da radę. Ale po co się męczyć, skoro z pomocą przychodzi inny nóż, o którym za chwilę.
       

      Kolejny, to nóż do pieczywa i ciast. Jest długi, a ząbkowana krawędź pomaga przy krojeniu chleba, bułek czy innego pieczywa. Nóż też nadaje się do porcjowania tortów i ciast. Dzięki chwytowi z plastiku, pewnie leży w dłoni. Zaraz..., gdzieś to już czytałem. No nic, może wiek robi swoje i mam zwidy.
       

      Nóż do sera. Wygięty, z otworami w klindze, z ząbkowanym ostrzem i ostrym czubkiem. Nadaje się do serów twardych, półtwardych i miękkich. Pokroimy nim goudę, edamski, muratycki, czy nawet ricottę i parmezan. Polecamy!
       

      Wreszcie nadszedł. Nóż do obierania twardych i surowych warzyw, ale także do niektórych twardych owoców. Fakt faktem, nie wszystkie owoce są miękkie. Klinga ma podobny kształt, jak nóż do krojenia miękkich warzyw, jednak nieco dłuższy, by większą siłę skoncentrować na obieranej rzeczy.
       

      Ostatni produkt. Jak Państwo widzicie, jest to narzędzie rzeźnika a więc tasak. Nadaje się do ćwiartowania dopiero co ubitych świń, krów i innych zwierząt gospodarskich. Ostra krawędź pozwala na dzielenie nawet kości i chrząstek. Ma na klindze otwór, pozwalający na powieszenie tasaka na ścianie. Najlepszy dla rzeźnika.
       
      I to tyle moi mili Państwo. To już wszystkie produkty, jakie na tą chwilę ma w asortymencie Murøtykken Nivesen. Z czasem pewnie dojdą nowe produkty, więc zalecamy śledzić portfolio marki. Pozdrawiamy.
      Artykuł powstał we współpracy z Murøtykken Nivesen. Organizacja nie ponosi odpowiedzialności za wady produktów firmy. Zdjęcia zostały przesłane przez Murøtykken Nivesen i mogą nie oddawać faktycznego wyglądu produktów.
      (-) Organizacja Food-Net

      0 comments
      111 views